Redakcja KR

Komunikat w sprawie Korony Polskich Ultramaratonów 4.0!

12.06.2026

Z tą decyzją nosiliśmy się już od ponad dwóch lat. Jako ultrasi jesteśmy jednak cierpliwi, bo tak samo jak nam, tak każdej innej organizacji zdarzają się lepsze i gorsze momenty. Jednak po decyzji na „ostatnią chwilę” przesunięcia terminu Festiwalu Biegowego o dwa miesiące do przodu i finalnie odwołanie tegorocznej edycji wydarzenia informujemy, że Bieg 7 Dolin, który od początku istnienia Korony Polskich Ultramaratonów wchodził w jej skład, wypada z tego grona. Nie możemy również nie zauważyć totalnego braku komunikacji organizatorów z zawodnikami w przestrzeni publicznej na ten temat. Wobec tego ostatnim zaliczanym do „korony”  będzie zatem Bieg 7 Dolin z 2025 roku.

Zdjęcie: Jacek Deneka / Ultra Wysoczyzna

Korona Polskich Ultramaratonów to projekt założony blisko 9 lat temu, by celebrować bieganie na długich dystansach. Projekt mający na celu promocję biegania ultra w różnych częściach Polski. W jego skład wchodzą ultramaratony, które budują tożsamość biegaczy ultra. Szczerze, sami do tej pory nie zdawaliśmy sobie do końca sprawy, dla ilu osób jest to ważny projekt w historii ich biegania. Nie chcemy, by ktoś gdzieś jechał na siłę, z poczuciem niesmaku na daną imprezę, tylko po to, by zaliczyć ją do korony. Jeśli takich głosów pojawia się wiele, to znak że bieg ten nie powinien dłużej wchodzić w jej skład.



Co w Koronie Polskich Ultramaratonów w zamian Biegu 7 Dolin?

Edycja 2025 będzie ostatnią, którą będziemy zaliczali. Tak samo jak jej historyczne edycje. Ten projekt nie ma daty ważności. Są osoby, którym udało się zamknąć projekt w rok, są takie które realizują go latami. To jednak nie są wyścigi. W kolekcjonowaniu Korony liczy się głównie sama droga, nasz rozwój jako człowieka i biegaczki/biegacza.

*** Zobaczcie jak sami finiszerzy opisują swoją drogę do "KORONY".

Środowisko biegów ultra zmieniło się w ostatnich latach dość mocno. Pojawiły się nowe biegi, reaktywowały stare. Generalnie jako środowisko rośniemy i to jest najpiękniejsze a organizatorzy, którzy są blisko biegaczy, i co ważne, czują ich energię. Chcemy też by działało to w drugą stronę. I zależy nam, by ta energia była dobra energią. Jest kilka biegów, które rozpatrywaliśmy już od jakiegoś czasu pod kątem dołączenia ich do „Korony”. Te kilka biegów spełnia wiele przesłanek, by w niej się znaleźć.

zdjęcie: Jacek Deneka / Ultra Wysoczyzna

Czym kierowaliśmy się wybierając Ultra Wysoczyznę?

Ustaliliśmy sobie jednak sztywne zasady. Bieg nieprzerwanie na mapie biegów górskich musi rozgrywać się od czterech lat (wyjątkiem jest BUGT, który wrócił do pierwotnej formuły organizacji co dwa lata.), musi zbierać pozytywne opinie środowiska, musi angażować się w akcje na rzecz środowiska biegów ultra, budować je, a nie tylko odcinać kupony. Wychodzić z nowymi inicjatywami do środowiska, promować aktywnie region, aktywizować lokalną społeczność oraz dawać jej szansę rozwoju.

Jak pewnie sami zauważyliście, bieganie ultra to już nie tylko imprezy typowo górskie. Na północy kraju pojawiło się kilka imprez, które mają realny wpływ na rozwój sceny biegowej w naszym kraju, warto to zauważyć i docenić.

zdjęcie: Jacek Deneka / Ultra Wysoczyzna

Co Was czeka na Wysoczyźnie Elbląskiej?

W związku z tym informujemy, że do KPU dołącza od 2027 roku Ultra Wysoczyzna rozgrywana w Bieszczadach Północy. Impreza, która w roku 2025 mogła pochwalić się jednym z wyższych, jeśli nie najwyższym współczynnikiem udziału kobiet na trasach swojego Festiwalu. Nie to jednak przesądziło o wyborze dystansu Ryk Jelenia 103 km, by wchodził w skład Korony. Kto był ten wie, kogo nie było zapraszamy, by się przekonał co czeka go na trasie i z jakimi emocjami wróci z Wysoczyzny.

zdjęcie: Jacek Deneka / Ultra Wysoczyzna

A tak swoje starty na Wysoczyźnie Elbląskiej wspomina Tomek Szałachowski:

Meble Wójcik Ultra Wysoczyzna to pięknie rozwijający się festiwal biegowy! Brałem udział w tej imprezie już cztery razy i za każdym razem wracam z Wysoczyzny Elbląskiej z cudownymi wspomnieniami! To jeszcze mało znana kraina, ale śmiało stwierdzam że to biegowy raj - znajdziecie tu piękne bukowe lasy, urokliwe widoki na Zalew Wiślany i górskie akcenty w naprawdę wymagających wąwozach wyżłobionych przez potoki. Najdłuższa trasa - Ryk Jelenia od 2026 roku liczy 103 km i jest sporym wyzwaniem, mimo że to północ Polski. Atmosfera, lokalne smaczki i świetne miasteczko zawodów wynagradzają trudy w 100% i jestem przekonany, że nawet zawodnicy, którzy startują tylko w górach, zapamiętają Wysoczyznę na długo!

zdjęcie: Jacek Deneka / Ultra Wysoczyzna

Ruszajmy razem w Polskę po ultra przygodę!

Mamy nadzieję, że tym wyborem zachęcimy Was do bardziej przychylnego spojrzenia na północ Polski w kontekście biegów ultra. Wiosna to naprawdę dobry termin na odwiedziny tego przyjemnego zakątka Polski. Bo jak widać te rejony potrafią zaoferować naprawdę fajne tereny biegowe.

Pod tym linkiem znajdziecie aktualny regulamin Korony Polskich Ultramaratonów 4.0 oraz nową pełną listę biegów wchodzących w jej skład.