Polacy przed startem World Mountain And Trail Running Championships

Chiang Mai, 03.11.2022

Do startu naszych reprezentantów w 1. Mistrzostwach Świata w Biegach Górskich i Trailowych w tajlandzkim Chiang Mai dzielą nas już tylko godziny.

Przypomnijmy, dystans ULTRA, startuje w najbliższą sobotę 6:30 czasu tajskiego, czyli u nas to będzie 0:30 w nocy z piątku na sobotę. Udało się nam zadać dwa szybkie pytania całej naszej ekipie. Teraz dajmy im już chwilę spokoju, niech koncentrują się już tylko na biegu. Poznajcie więc czego się obawiają i w co wierzą.

Zdjęcia: Stanser, archiwum Dominiki Stelmach

Dominika Stelmach

  1. Obawiam się, czy mój kręgosłup poradzi sobie na zbiegach. Liczę, że forma którą wypracowałam wcześniej nie zniknęła i że wykorzystam swój potencjał.
  2. Wierzę, że zachowam rozsądek i nie zacznę za szybko…

Katarzyna Solińska

  1. Obawiam się, upału, odwodnienia i zbyt mocnego startu, na pierwszą rzecz nie mam wpływu, na dwie kolejne mam i postaram się rozsądnie do nich podejść.
  2. Wierzę, że to doświadczenie wzbogaci mnie jako sportowca, trenera, ale i człowieka. Bycie częścią reprezentacji Polski na mistrzostwach świata to dla mnie ogromne przeżycie i wyróżnienie, a bycie w Tajlandii to jedna z bardziej niesamowitych i egzotycznych przygód. Chłonę, czerpię, cieszę się.

Katarzyna Wilk

  1. Obawiam się węży! W Tajlandii mieszka 170 gatunków węży z czego aż 120 jest jadowitych. A tak poważnie to najmocniej obawiam się warunków pogodowych i tego, że ten tropikalny klimat może „dać ostro w kość ”!
  2. Liczę na udany, szczęśliwie - cało i zdrowo, zakończony bieg! Mam nadzieje, że warunki pogodowe, mimo wszystko, będą łaskawe, sił wystarczy na każde podejście a szybkości nie zabraknie na każdym zbiegu. Liczę też na wspaniałe wspomnienia i niesamowite przeżycie. Toż to Tajlandia!

Sergiusz Stanek

  1. Nie mam obaw. Wszyscy są dobrze przygotowani i zrobią swoją „robotę” na mistrzowskim poziomie.
  2. Wierzę, że w niedzielę będziemy świętować sukces!

Tomasz Skupień

  1. Obawiam się, że dużą rolę na tym biegu będzie odgrywała temperatura ale to tak naprawdę my decydujemy jak będzie przebiegał bieg i o naszym tempie biegu decydujemy sami. Spokój i luźna noga. To moje pierwsze mistrzostwa świata, także bardzo spokojnie podchodzę do rywalizacji z najlepszymi zawodnikami i ciężko mi powiedzieć czy na coś liczę. Zobaczymy chciałbym zrobić dobry wynik po prostu.
  2. Wierzę w to, że cała nasza reprezentacja na pewno da dużo z siebie. Warunki panujące tutaj na pewno nie są łatwe a temperatury które są tutaj mogą nieźle zamieszać.

Paweł Czerniak

  1. Hej obawiam się tylko pogody, czyli ciepła i wilgotności to jak dla mnie, będzie kluczowe, żeby dużo pić i się nie odwodnić.
  2. Nie liczę na nic, bo to wróżenie z fusów. Ja za dużo zawodników nie znam, dlatego nie mam porównania, ale wierzę, że będzie dobrze!

Kamil Leśniak

  1. Obawiam się szybkiego początku i temperatury.
  2. Liczę na udany występ bez szybkiego początku i wysokiej temperatury. Wierzę, że ma to sens co napisałem wyżej. ;)

Maciej Stelmach

  1. Nie startuję. Będę podawał napoje. Mimo tego przeszedłem spory odcinek trasy. Bieg można przegrać na pierwszym podejściu. Obawiam się, że atmosfera może kogoś z naszych ponieść bardziej niż powinna. Boję się też temperatury. Bieganie, a tym bardziej bieganie wyczynowe, w temperaturze sięgającej 32 stopnie może być trudne dla zawodników nieprzyzwyczajonych do wysokich temperatur. Mam nadzieję, że nie spadnie deszcz. Trasa w wielu miejscach jest gliniana a niektóre fragmenty są dosyć strome. Deszcz może zmienić sporą liczbę odcinków w niebezpieczną ślizgawkę.
  2. Liczę, że moje wieloletnie doświadczenie w suporcie przyniesie ekipie sukces. Nikt tak skutecznie nie podaje napojów jak ja.

 

Kingrunnera tworzą biegacze. Dodaj swój artykuł.

pozostałe artykuły