Panie Kazimierzu, gdzie są klucze?

Kazimierz Dolny, 4.04.2019

– Pierwsze pytanie ... czy pan nas słyszy?
– Tak (brawa)
– Jak się nazywa miasto, nad Wisłą i podpowiem, że nazwa pochodzi od imienia władcy, który zostawił Polskę murowaną?
– Jakie miasto?
– To ja się pytam, jakie. 
– A to ja nie wiem.
Gdzieś w tle: Panie Kazimierzu, gdzie są klucze?
– Proszę nie podpowiadać.
– Kluczbork.
– Prawidłowa odpowiedź: Kazimierz.

Z  jakiego to filmu? Oczywiście, że z Rejsu. Od czasu kiedy pierwszy raz obejrzałem Rejs, do mojego wyjazdu na Bieg Szlak Trafi minęło wiele lat... ale jadąc tam, chyba dzięki tej scenie, poziom pozytywnego nastawienia osiągnął +110%. Kiedy Bartek (organizator Biegu) zadzwonił do mnie byśmy kolejny rok współpracowali... nie zastanawiałem się długo.

Dobra rodzinna atmosfera, dystanse dla każdego, nagrody, piękne i wymagające tereny, uprawy chmielu,  zawsze słoneczna pogoda... czego chcieć więcej.  Moim zdaniem jeden z mało docenianych i niezauważanych biegów przez "Polskę zachodnią", to moje rodzime tereny...

Mimo to, kolejny raz jadę w te piękne wakacyjne tereny i zapraszam wszystkich.

Tekst i zdjęcia: Piotr Oleszak Fotografia

Zapisy na Bieg Szlak Trafi już wystartowały!

Szczegóły na stronie: biegszlaktrafi.pl

Kingrunnera tworzą biegacze. Dodaj swój artykuł.

pozostałe artykuły