Maciek Skiba

Karbon bliżej ziemi! Test Merrell MTL SpeedARC Peak

Kranjska Gora, 23.09.2026

Szybki, wytrzymały i przyczepny. Te kilka epitetów wystarczy, żeby zwrócić uwagę na premierowego buta firmy Merrell, ale to nie wszystko: nowy MTL SpeedARC Peak ma płytkę karbonową i odjechaną kolorystykę. To but, który zmienił moje myślenie o karboniakach w górach. Zobaczcie, co firma Merrell wypuściła na swoje 45. urodziny!

Te(k)st: Maciek Skiba

Do tej pory miałem problem z niektórymi butami posiadającymi płytkę karbonową przez ich grubą i wysoką podeszwę. Niestabilność w technicznym terenie była tak duża, że po prostu tego typu buty na mocno górskie bieganie zostawały w domu. Testowałem już kilka modeli i czekałem, aż wyjdzie coś, co sprawi, że nie będę musiał bać się o moje stawy skokowe. No i przyszedł Merrell i spędził już ze mną ponad 100 kilometrów. 

Merrell MTL SpeedARC Peak - wygląd i pierwsze wrażenie

Pierwsze wrażenie robi się tylko raz. Po otworzeniu pudełka świat rozświetlają kolory: w równych proporcjach jaskrawy błękit, cytryna i czerń. Z boków mamy trochę różu. Teraz w świecie, gdy wszystko jest stonowane, jednolite i spokojne -  Merrell nawiązuje do szalonych kolorów i stylu lat 80. kiedy powstała firma. Po raz kolejny u nich oba buty są inaczej pomalowane, żeby złączone tworzyły obraz.

Dalej mój wzrok zatrzymuje się na białej podeszwie środkowej. Ku uciesze nie jest ona przesadnie gruba i wysoka. Bardziej przypomina podeszwę butów bez płytki karbonowej i przesadnej amortyzacji. Widać w niej dziury, przez które można zobaczyć, a nawet dotknąć, płytkę karbonową i tę nowoczesną technologię górskiego obuwia. Od razu w głowie igrają mi skojarzenia z tym, jak dawniej widziano przyszłość - roboty, dalekie galaktyki i sztuczną inteligencję. Retrofuturyzm! Wszak lata 80. to złota era science fiction! Szczególnie, że producent chwali się 154 prototypami, które zrobiły 20 tysięcy kilometrów aż do tej jednej - finalnej wersji, która trafiła do sklepów!

Merrell MTL SpeedARC Peak - cholewka

Najważniejsze - uszyta jest z materiału Matryx. Gęste poliamidowo-kevlarowe ścięgna tworzące bardzo lekką siateczkę, ale wytrzymałą mechanicznie. To obecnie standard w butach modeli premium. Gwarantuje nie tylko dłuższe użytkowanie, ale też przewiewność i wygodę. Boki cholewki wzmocnione są nieco grubszym, odblaskowym materiałem.

Język zaś to mieszanka dwóch materiałów syntetycznych gwarantujących wygodne przyleganie i odpowiednią grubość, aby klasycznie wiązane sznurówki nie uciskały śródstopia. Przez kilkanaście godzin biegania ani sznurowadła, ani język nie sprawiały mi dyskomfortu. Jednak, żeby but dobrze przylegał, warto go trochę mocniej zawiązać. Język przymocowany jest do cholewki elastycznym i przylegającym materiałem z obu boków wewnątrz buta. 

Ile miejsca na palce - zapytacie. Nie jest to niestety but dla posiadaczy szerokich stóp. Dużo lepiej sprawdzi się dla wąskich lub o średniej szerokości, bowiem przód nieco się zwęża. Dokładne pomiary to około 94mm szerokości z przodu buta do 73mm w okolicach końcówki palców. Zatem miejsca na palce nie jest dużo. Z zewnętrznej strony chronione są specjalną mieszanką gumy - must have każdego buta biegowego. 

Zapiętek - klasyczny. Obudowany miękkim gąbczastym materiałem, niezbyt wysoki i nie wywinięty na zewnątrz. Nie ma żadnej wbudowanej skarpety/stutputa. But ma niski profil.

Merrell MTL SpeedARC Peak - podeszwa

Cała technologia ukryta jest tutaj. Tak, jak wspomniałem na początku, z chęcią powtórzę i tu - podeszwa środkowa nie jest gruba, nie jest wysoka, co sprawia, że stopa jest bliżej ziemi, a to znacznie korzystniej wpływa na stabilność. W trudnym terenie to przecież klucz nie tylko do dobrego wyniku, ale przede wszystkim zdrowia! 

Za podeszwę środkową odpowiada tutaj trójca - dwie warstwy pianki FloatPro oraz karbonowa płytka FlexPlate. Górna część pianki to FloatPro na bazie PEBA poprawia dynamikę. Płytka karbonowa, znajdująca się w przedniej i środkowej części stopy, gwarantuje sztywność całej konstrukcji i maksymalizuje zwroty energii. Dolna warstwa FloatPro ma za zadanie chronić konstrukcję i użytkownika. But nie jest też “kołyskowy”, co akurat mi bardziej pasuje.

But nie jest przesadnie amortyzowany. Nie jest to klepak kilometrów, a bardziej startówka. Powiedziałbym, że do takich 50 kilometrów będzie komfortowy. Wysokość pięty od ziemi to 32mm, a palców 26mm, co daje spadek pięta-palce, czyli drop, o wysokości 6mm. But jest jednak nieco cięższy od konkurencjnych butów karbonowych. W rozmiarze 42 waży 305g. 

Spód buta to klasyka - Vibram MegaGrip, ale w odsłonie Elite. Testy tej gumy potwierdzają naprawdę ekstremalne trzymanie skały - suchej i mokrej. Gęsto umiejscowione profilowane kołki o długości 3,5 milimetra trzymają w terenie, ale nie gwarantują cudów w większym błocie. 

Merrell MTL SpeedARC Peak - odczucia po 100 kilometrach

Zacznę od danych, bo w testach butów styl biegania i teren ma znaczenie. Buty śmigały ze mną zarówno po technicznych szlakach w Karkonoszach, gdzie wrześniowa aura zapewniła dostatecznie mokre kamienie, obiegaliśmy trochę leśnych i szutrowych dróg. Na tyle się z nimi polubiłem, że wystartowałem w nich w Słowenii podczas Julian Alps Trail Run, gdzie mogłem doświadczyć ich szybkiej strony na asfaltach i szutrach, oraz trzymania na single trackach pełnych korzeni. Na odczucia i zużywanie buta wpływa oczywiście też waga biegacza - u mnie to 78kg, a stopę mam przeciętnej szerokości z wysokim podbiciem.

Ponad sto kilometrów tego mieszanego terenu było dla moich stóp przyjemne i bezpieczne. Najdłuższe treningi oscylowały w okolicach 20 kilometrów. Nie miałem problemu z otarciami, żadnym uciskaniem. Nie jestem też biegaczem przesadnie szybkim, ale treningi tempowe, czy potem zawody z przepalonym początkiem pozwoliły mi poczuć dynamikę Merrella MTL SpeedARC Peak.

Dobrze wiemy, że dobór buta w biegach górskich do trasy ma wielkie znaczenie. A w przypadku górskich karboniaków istotne były trudności techniczne. Czym szybciej biegniemy, tym większe są zwroty energii z działania płytki i pianek. Jednak im trudniejsza trasa, tym ważniejsze było trzymanie skały, stabilność i bezpieczeństwo. Merrell MTL SpeedARC Peak godzi oba te środowiska. To bardzo uniwersalny but startowy na biegi do 50 kilometrów w mieszanym terenie.