ZIMA UBIERA SIĘ W NESSI - test zimowej kolekcji Nessi

20.12.2021

WSLZ, ULTRA, HRDK, AON, PRO AR, TRAIL U - taki zestaw od Nessi towarzyszy mi od czasu, kiedy na zewnątrz zrobiło się rześko i nie można już było latać w spódniczce. Kolorowe wzory i mozaiki, tym razem ustąpiły miejsca stonowanym kolorom, dzięki czemu mogłam skupić się bardziej na funkcjonalności materiałów, z których zostały uszyte stroje i akcesoria na jesiennozimowe chłody. Piaskowa bluza, stonowany granat legginsów to oczywiście tylko część kolorystycznych propozycji z nowej kolekcji Nessi. Kilka słów o technologiach i jak działają w praktyce.

 

Te(s)t i zdjęcia: Katarzyna Marczyńska

1. LEGGINSY OCIEPLANE NESSI WSLZ

Legginsy to dla mnie flagowiec Nessi i pierwsza rzecz jaką miałam z tej firmy. Używam od roku dwóch modeli biegowych, które różnią się typem pasa.

Jeden to model (OSLP) z pasem Pro, tworzącym kieszeń na całą jego szerokość i rozcięciami z przodu oraz na lędźwiach. Dzięki nim wsuniesz w pas telefon, żel, baton lub inne drobne rzeczy, które przydadzą się podczas treningu. Pas nie roluje się, a przedmioty umiejscowione w nim są blisko ciała, przez co dobrze przylegają i nie podskakują podczas biegu. Dużo lepiej to się sprawdza, niż wszelkiego typu nakładane dodatkowe paski z kieszeniami.

Drugi model legginsów Nessi (OSLZ) jest z pasem High, czyli wysokim. Idealne rozwiązanie, kiedy potrzebujesz zabezpieczyć swoje lędźwie przed wychłodzeniem, a jednocześnie pełni funkcję wysmuklającą. U mnie ta druga opcja niestety nie działa, bo mam za krótką talię i nawet najlepszy pas na świecie nie pomoże na moje odstające żebra… Ale typ High spełnia swoją funkcję, jako kieszeń zamykana po bokach na dwa zamki wszyte pod skosem. Zapięcia są tak umiejscowione, aby sprawnie wyciągnąć telefon czy klucze i jednocześnie dobrze zabezpieczają zawartość kieszeni przed zgubą.Właśnie to rozwiązanie pasa - wersja High - zostało zastosowane też w tegorocznej, zimowej kolekcji ocieplanych legginsów Nessi WSLZ. Taki wysoki pas, jak najbardziej ma tu sens, bo nie wieje zimnem po plecach.

Ocieplane legginsy Nessi (WSLZ) to uniwersalne legginsy na trening biegowy, ale też w góry, na kijki, narty czy łyżwy. Przytulny meszek przy skórze daje bardzo przyjemne uczucie komfortu termicznego w jesienno-zimowy ziąb. Dzianina, z której zostały wykonane to innowacyjny, ocieplany materiał Vetur Guard – nie prześwituje i rozciąga w czterech kierunkach. Legginsy z niego uszyte są bardzo wygodne i nie obciskają, dając swobodę ruchu. Do tego odblaskowe elementy rozmieszczone są w kilku miejscach na nogawkach i zdecydowanie poprawiają widoczność po zmroku. Muszę się przyznać, że bardzo lubię je nosić też na co dzień, nie tylko podczas aktywności sportowych. Zobaczymy jak długo one to wytrzymają.
Cena: 379 zł

2. BIELIZNA TERMOAKTYWNA NESSI ULTRA LIGHT

W lecie mialam okazję używać koszulkę termoaktywna ULTRA LIGHT od Nessi, ale z krótkim rękawem. Bardzo sobie ją chwaliłam za funkcjonalność. Nawet gdy było gorąco, to pięknie chłonęła wilgoć, super szybko schła i nie śmierdziała. Teraz przyszedł czas na “longa”, który przyda się pewnie nie tylko zimą. Dzianina, z której została wykonana bielizna Ultra Light to Amet Fibra - jest przyjemnie miękka, lekka i cienka niczym druga skóra. Włókna pracują w niej na zasadzie knota: zbierają wilgoć z powierzchni skóry i transportują ją na zewnątrz, wykorzystując system mikrokanalików. Dzięki temu longsleeve cechuje się doskonałą termoaktywnością i szybko schnie.
Bielizna termoaktywna Nessi sprawdzi się w zróżnicowanych warunkach - nie klei się do ciała i ma właściwości antybakteryjne. Mi bardzo pasuje, mimo że raczej jestem miłośniczką produktów z wełny merino, szczególnie zimą. Ale jeśli lubisz intensywne treningi, ta bielizna spełni twoje oczekiwania. Wykorzystasz ją na bieg, nordic walking, rower, wycieczkę w góry czy na siłowni. Spokojnie możesz też użyć jej jako pierwszą warstwę do “:cywilnego” stroju, zwłaszcza jeśli wełniana bielizna Cię drażni. A ten stonowany granat jest bardzo elegancki, nie wspominając o klasycznym czarnym.
Cena: 229 zł

3. BLUZA Z KAPTUREM NESSI HRDK

HRDK to stylowa, wszechstronna bluza z materiału przypinającego sztruks. Elegancka, a jednocześnie funkcjonalna. Taka “mięsista” warstwa zewnętrzna, przy pierwszych jesiennych chłodach była dla mnie jeszcze zbyt pancerna. Za to sprawdza się teraz przy mroźniejszej aurze, kiedy cienka wiatrówka już nie wystarcza, żeby utrzymać ciepło w zimne i wietrzne dni Uszyta została z materiału Cubic Guard o trójwymiarowej strukturze mikrokosteczek. Delikatny meszek, wyścielający wnętrze bluzy, jest przyjemny w dotyku i daje komfort termiczny, nie ograniczając oddychalności. Cubic Guard dobrze też odprowadza wilgoć na zewnątrz, jednocześnie zapobiegając wychłodzeniu organizmu. Mankiety bluzy wykonane są z miękkiego i elastycznego materiału Resi Slim, który dopasowuje się do nadgarstka jak rękawiczka. Bluza ma też wygodny głęboki kaptur i trzy kieszonki (zapinane na zamki) na najważniejsze drobiazgi. Bluza HRDK w kolorze “Sand”, idealnie wpasowuje się w piaskowe klimaty, nawet jak nie jest to nadmorska plaża. Duży plusik za kobiecy krój i “sztruksowy” materiał we wszystkich wersjach kolorystycznych. Bluza Nessi HRDK ma dzięki temu elegancki sznyt i jak siądziesz w niej na kawę po treningu nie wyglądasz jak w dresie.
Cena: 599 zł

4. OPASKA TERMOAKTYWNA NESSI WINDSTOP AON

Ładna i stylowa, ale również bardzo praktyczna opaska sportowa o doskonałych właściwościach termoaktywnych. Uszyta z dzianiny Cubic Guard, osłania uszy i zatoki przed zimnem, a jednocześnie szybko odprowadza na zewnątrz wilgoć powstającą podczas wysiłku. Jak nie lubisz czapek, to opaska Nessi AON będzie świetnym rozwiazaniem, bo w niej nie odmrozisz sobie uszu i czaszki, a do tego jeszcze wygląda fajnie. W połączeniu z kapturem bluzy HRDK będzie turbo zabezpieczeniem przed lodowatym wiatrem. Materiał nie stanowi środowiska sprzyjającego rozwojowi bakterii i grzybów, nie wywołuje alergii. Wnętrze opaski to przyjemny dla skóry meszek, który zapewnia balans między komfortem termicznym a termoaktywnością. Odzież i dodatki uszyte z Cubic Guard powinny być trwałe, a materiał wytrzymały i funkcjonalny. Czas pokaże, ale tymczasem działają elegancko.
Cena: 69 zł

5. RĘKAWICZKI NESSI PRO AR

Lekkie i uniwersalne rękawiczki na jesienne i zimowe treningi! Warto je mieć zawsze przy sobie. Przynajmniej ja się z nimi nie rozstaję… Wykonane zostały z materiału Vetur Guard, który ma wysokie właściwości termoaktywne i odpowiednio niską gramaturę. Dają komfort termiczny dzięki dwuwarstwowej budowie – od wewnątrz przyjemny meszek, a na zewnątrz warstwa inspirowana budową plastra miodu. Rękawiczki mają mankiet, by lepiej zatrzymać ciepło. W szczególnie mroźne dni sprawdzą się też jako pierwsza warstwa, a na wierzch można założyć łapawice dodatkowo chroniące przed zimnem. System Smart Touch na kciuku i palcu wskazującym umożliwia korzystanie z telefonu bez zdejmowania rękawiczek i to naprawdę działa! Rękawiczki Nessi Pro AR weszły już na stałe do mojego wyposażenia obowiązkowego w okresie jesienno-zimowego i oby do wiosny.
Cena: 159 zł

6. SKARPETY TERMOAKTYWNE NESSI TRAIL U

Znane i lubiane skarpety Ultra od Nessi, na okres zimowy zastąpiłam teraz modelem Trail U, bo to ciepłe skarpety trailowe ze specjalną, wzmocnioną strukturą. Dobrze trzymają się na stopach i nie przesuwają. Zapewniają też wysoki poziom termoaktywności. Przędza z jednej strony bardzo dobrze oddycha i zapewnia szybkie odprowadzanie potu do warstw zewnętrznych, z drugiej utrzymuje stałą temperaturę, zapobiegając wychłodzeniu. Charakteryzuje się niską przewodnością cieplną, co gwarantuje komfort termiczny w trudnych warunkach atmosferycznych. Jest również szybkoschnąca, co jest nieodzowne podczas wzmożonego wysiłku. Wzmocniona podeszwa amortyzuje jak poduszka.

Nessi Trail U to dobrze dobrana para (skarpet), która nie boi się zimy. Tylko wybierając ich rozmiar, jak jesteś na pograniczu warto wziąć wiekszy, bo po pierwszym praniu trochę się skurczą.
Cena: 39,90 zł

Wszystki eprodukty dostępne na nessi-sport.com

Prenumeratorzy Magazuny Ultra w sklepie Nessi mają 30 procent zniżki. Zapoznaj się z tym co jeszcze daje Ci prenumerata naszego magazynu. 

 

 

Kingrunnera tworzą biegacze. Dodaj swój artykuł.

pozostałe artykuły