Dwa miesiące temu zdobył dwa medale mistrzostw Polski, a teraz grozi mu 4-letni zakaz startów za stosowanie nielegalnej substancji.
Fot. Bartek Bodzek
Kto bacznie śledził zmagania podczas ostatnich mistrzostwach Polski w Pieninach, a następnie analizował kadrę na Mistrzostwa Europy w Biegach Off-Road Kamnik 2026, mógł zauważyć brak w powołaniach Piota Jaśtala. Zdobywca dwóch medali (srebro w Uphillu oraz brąz w Mountain Classic) wybiegał wymagane punkty, jednak do Słowenii nie pojechał właśnie przez toczące się postępowanie i pozytywny wynik próbki A.
Piotr Jaśtal na mecie Lubań Vertical, gdzie zdobył srebrny medal tegorocznych MP. Fot. Michał Buczyński
Doping w biegach górskich
W tak wrażliwych kwestiach zawsze czekamy na oficjalne potwierdzenie - w tym wypadku Polskiego Związku Antydopingowego (skr. POLADA). Mimo dalszego trwania całej procedury bez jednoznacznego wyroku, informacja ujrzała światło dzienne.
KR: Piotrek, dlaczego zdecydowałeś się powiedzieć o dopingu przed publikacją ze strony POLADY?
Piotr Jaśtal: Z niedzieli na poniedziałek napisał do mnie Kuba Pawlak, że taka sytuacja się wydarzyła. Wziąłem od niego numer telefonu, bo w rozmowie lepiej to wytłumaczyć. Im wcześniej to wyjdzie, tym lepiej. Jak będę coś ukrywał, to wyjdzie, że mam coś na sumieniu, a ja zrobiłem coś po prostu nieświadomie. Nawet nie wiedziałem, że taka substancja w ogóle istnieje.
A co to za substancja, którą wykryto w Twoim organizmie?
Ostaryna, inaczej enobosarm, niesterydowa substancja z grupy sarmów. Sprawia, że na redukcji nie spalasz mięśni. Nie jest to raczej substancja dla sportowców wytrzymałościowych, ale to nie ma znaczenia. Substancja niedozwolona na liście WADA.
O ile została przekroczona dawka?
Nie wiem, jakie to są wartości, bo nie dostałem takiej informacji. Nie brałem dokumentacji, bo to wydatek 6 tysięcy złotych. Jakbym wiedział, jakie przyniesie to skutki, to może wydałbym oszczędności - bo inną sytuacją jest dla kogoś, się z tego biegania utrzymuje, ma jakieś kontrakty.
Jak wygląda w ogóle taka procedura?
W środę dostałem informację o wyjeździe na mistrzostwa Europy, a w piątek dostaję z PZLA informację o pozytywnym wyniku kontroli. Wcześniej coś mi przyszło na mejla, ale nie odczytałem. Dopiero po informacji ze związku podano mi numer do POLADY i tam wysłali mi mejla ponownie. Przeczytałem o wykrytej substancji w moczu w próbce A. Stężenia nie podano. Za próbkę B trzeba dodatkowo zapłacić 4 tysiące, do tego prawnicy, jakieś badania suplementów. Ze 20 tysiecy trzeba mieć. Do przyszłego wtorku (30. czerwca - przyp.red.) mogę złożyć wniosek o rozprawę - próbę mojej obrony. Ale to ciężki temat - ciężko mi będzie udowodnić, że wziąłem to przypadkowo, bo nie mam już tych suplementów lub tych samych partii.
Skąd mogła się wziąć ta substancja w Twoim organizmie?
Biorę trochę suplementów. Zawodowi biegacze mają dietetyków, fizjoterapeutów, lekarzy. Są pod kontrolą. A tutaj... nie będę narzekał, bo robię to, bo to lubię. Sam sobie kupujesz raz w sklepie, raz przez internet, czasami dostaniesz jakieś suplementy, patrzysz na cenę.
Jak się poczułeś, po dostaniu tej informacji?
Szok. Dwa pierwsze dni były naprawdę ciężkie, szczególnie, że miałem jechać na zawody do Międzygórza, potem na Ślężę... ale trzeba jakoś żyć dalej. Może tak po prostu miało być? Ciężko jednak mi to sobie wytłumaczyć.
Jak zareagowali najbliźsi i kibice?
Dostałem dużo wsparcia od kolegów, koleżanek, od najbliższych. Ciężkie chwile pokazują, kto jest szczery.
Czytałeś w ogóle komentarze?
Spojrzałem na kilka i zrobiło mi się miło, ale odciąłem się trochę od internetu. Może to jest plus tej sytuacji.
Chciałbyś powiedzieć coś do społeczności?
Przestroga dla innych - żeby bardziej świadomie przyglądali się temu, co suplementują.
Nowi medaliści Mistrzostw Polski
W przypadku nałożenia na Piotra dyskwalifikacji, dwa medale z Pienin zostaną mu odebrane. Wtedy w konkurencji uphill złoty medal zostanie z Dominikiem Taborem, srebrny przypadnie Andrzejowi Starżyńskiemu, a na najniższy stopień podium wskoczy Maciej Lachowski.
W przypadku biegu Mountain Classic: złoty medal zostanie przy Macieju Lachowskim, srebrny z Kamilem Jastrzębskim, a brązowy trafi do Janusza Syrowego.
Maciej Lachowski na trasie Hardy'ego Rollingu w drodze po złoty medal Mountain Classic. W przypadku dyskwalifikacji Piotra, Maciek wskoczy na trzecie miejsce podium w konkurencji uphill - Lubań Vertical. Fot. Karolina Krasińska
Wielokrotny medalista MP
Piotr z powodzeniem startuje od wielu lat. Swój pierwszy górski medal MP w kategorii seniorskiej zdobył w 2020 roku. Na krótkim dystansie w Krynkach wybiegał złoto. Od tamtej pory - łącznie z dwoma krążkami z tegorocznych Pienin - w swojej kolekcji ma 10 medali mistrzostw Polski w biegach górskich i skyrunningowych. Reprezentował też Polskę na zawodach międzynarodowych. Specjalizuje się w verticalach i biegach krótkich typu moutain classic. Jeśli się nie mylimy, jest to pierwszy przypadek wykrycia dopingu u zawodnika biegów górskich w naszym kraju.
Piot przyznał, że chce stanąć do rozprawy, więc nie jest to definitywne zakończenie sprawy. Czekamy też na opublikowanie tego przypadku przez POLADĘ.