Redakcja KR

BLACK DIAMOND BETA LIGHT 30 - TEST PLECAKA

03.06.2024

Kupując odzież lub sprzęt do różnych aktywności - biegania, jazdy rowerem czy chodzenia po górach, kieruję się zasadą, że ma być funkcjonalny, komfortowy, trwały i jak najlżejszy, bo kręgosłup nie wybacza.

Te(k)st i zdjęcia: Katarzyna Marczyńska

 

Taki jest właśnie plecak z nowej serii Black Diamond Beta Light 30, jak go zobaczyłam od razu się zakochałam, bo spełnił najważniejsze moje oczekiwania! I to nie dlatego, że szykuję się na jakąś specjalną wyprawę. Zaczęłam go używać od pierwszego dnia, jak wpadł w moje ręce.

Na co dzień dojeżdżam do pracy i w ogóle przemieszczam się rowerem, a pogoda jest zmienna czasem słońce, ale czasem deszcz. Tak, w deszczu też jeżdżę i w zimie też. Dlatego trwały, wodoodporny plecak z klejonymi szwami to cenna rzecz. Plecak Beta Light jest wykonany z lekkiego, ale odpornego Challenge Sailcloth Ultra 200, ma prostą konstrukcję, wygląda minimalistycznie i jest bardzo estetycznie wykonany. Przemieszczając się z nim po mieście, nie wyglądam jakbym właśnie zeszła z Mount Everestu. Oprócz komory głównej, która jest w kształcie worka rolowanego od góry, ma funkcjonalne kieszenie zewnętrzne. Dwie po bokach z mocnego materiału Ripstop, gdzie zmieści się litrowa butelka z wodą, kije trekkingowe lub inne rzeczy, które chcesz mieć w zasięgu ręki. Do tego z tyłu duża kieszeń z elastycznej siatki, która ma prawie niegraniczone możliwości, jeśli chodzi o pakowność.

Poza wodoodpornością i kieszeniami zewnętrznymi, które ułatwiają organizację ekwipunku, ważny jest pas biodrowy. Już raz się nacięłam, kupując plecak o pojemności 30 litrów bez porządnego pasa, tylko cienkimi taśmami, które wrzynały mi się w talię i obcierały biodra. Model Beta Light 30 ma szeroki pas z dodatkowymi kieszeniami (z impregnowanego materiału Ripstop) zapinanymi na suwak. Można tam włożyć telefon, portfel, chusteczki czy inne drobiazgi, do których chcesz mieć szybki dostęp a jednocześnie są chronione przed wilgocią lub brudem.

Ale żeby nie było, że ja tylko w mieście używam tego plecaka. Wręcz przeciwnie, stał się moim bazowym wypadowym plecakiem w góry, bo ta trzydziestka jest bardzo pojemna. A do tego ma wiele funkcjonalnych patentów np. troczki do mocowanie kijów lub dodatkowego osprzętu, wyjmowanie pasa biodrowego i pianki amortyzującej przy plecach. 

W środku jest siatkowa kieszeń, gdzie można ulokować bukłak z wodą i przez otwór w kominie" przeciagnąć rurkę, jak w kamizelkach biegowych. Bardzo praktyczne jest też zamykanie plecaka poprzez rolowanie od góry. Daje to mozliwość dopasowania jego wielkości w zależności od objętości przenoszonego ekwipunku. Przy pełnym wypełnieniu komory głównej, można wzmocnić zamknięcie od góry za pomocą dodatkowego paska zapinanego w poprzek. Da się pod niego też wsunąć jeszcze kurtkę lub bluzę, żeby byla pod ręką.

Ciekawym rozwiązaniem jest doczepiana kieszeń Beta Light Satellite Bag (4L) na podręczne drobiazgi, dokumenty i kosmetyki, która może być zamocowana do komory głównej lub noszona oddzielnie na pasku jak "nerka". Ta zewnętrzna kieszeń nie jest w komplecie z plecakiem, można dokupić oddzielnie. 

Zastanawiasz się co można zmieścić do 30 litrowego plecaka Beta Light?

Całkiem sporo. Mi udało się spakować pełen ekwipunek na kilkudniowy wypad, z gotowaniem i spaniem na własną rękę. Śpiwór, mata, hamak, kuchenka, kilka liofów i batonów, ubrania na każdą pogodę (w tym 3 rodzaje kurtek), sandały "monki", ręcznik, kosmetyki, bukłak z wodą i wiele więcej. Praktycznie wszystko co może się przydać od wiosny do jesieni w górach. Przy pakowaniu warto cięższe rzeczy umiejscowić bliżej pleców i bardziej na dnie komory głównej, żeby nie wpływały na balans plecaka podczas marszu lub jazdy rowerem. Model Black Diamond Beta Light 30 ma prostą konstrukcję części nośnej, a pasy naramienne są miekkie jak w kamizelkach biegowych, dlatego przy dużym obciążeniu nie dają pełnej stabilizacji. Ale jak nabierzesz wprawy w pakowaniu i rozlokowywaniu bagażu, docenisz jego liczne moce. I ten materiał, który chroni przed deszczem, a woda spływa po nim jak po kaczce. 

Dostępna jest też większa wersja tego plecaka - Black Diamond Beta Light 45.

Więcej o tej serii znajdziesz na stronie blackdiamondequipment.com

 

 

 

Pozostałe artykuły