Megan Eckert, zawodniczka zespołu Mount to Coast, zapisała się w historii biegów ultra - podczas mistrzostw świata w biegu 6-dobowym EMU-GOMU na Węgrzech jako pierwsza kobieta w historii przekroczyła granicę 1000 km w ciągu 144 godzin.
tekst i zdjęcia: materiały prasowe
Amerykanka poprawiła swój własny rekord świata o 54 km, a przy okazji ustanowiła również nowy rekord USA open (bez podziału na kategorie wiekowe). Dotychczasowy amerykański rekord mężczyzn (975,7 km) należał do Joe Fejesa od 2015 roku. Teraz należy do kobiety.
Megan cały rekordowy bieg pokonała w modelu Mount to Coast R1, zaprojektowanym specjalnie z myślą o bieganiu ultra-długodystansowym po twardej powierzchni. Eckert zakończyła zawody - pokonując w sumie 1024,2 km. Triumfowała też w klasyfikacji open, wyprzedzając Norwega Simena Holvika - Devold Team, który zatrzymał się na 940,9 km.

To już drugi rekord świata kobiet w jej karierze - pierwszy ustanowiła rok wcześniej podczas mistrzostw świata we Francji, przebiegając wówczas 970,8 km.
Trasa w węgierskim Balatonfüred liczyła zaledwie 0,9 km i zawodniczka pokonała ją 1140 razy, utrzymując średnie tempo około 7,1 km/h przez całe 144 godziny, z przerwami na odpoczynek, posiłki, toaletę i logistykę. Granicę 1000 km przekroczyła po 139 godzinach, 55 minutach i 46 sekundach - jako pierwsza kobieta w historii. Do absolutnego rekordu świata (open), należącego do Rosjanina Ivána Zaborskiego (1047,5 km, Francja, rok wcześniej), zabrakło jej zaledwie około 22,5 km.

Wyniki Megan oczekują obecnie na oficjalną ratyfikację przez International Association of Ultrarunning.