100 + 80 + 50 = Chudy Wawrzyniec

Rajcza, 1.08.2018

Chudy Wawrzyniec dorobił się trasy 100 km+! W drugi weekend sierpnia zobaczymy, kto zmieści się w srogim limicie czasu tej wyrypy, a kto będzie musiał zadowolić się łagodnym zbiegiem do mety na dystansie 80 km+. Pomysł organizatorów jest prosty - stopniować trudność. Od łagodnej pięćdziesiątki do wrednej setki, która kumuluje wszystkie największe podbiegi.

Zdjęcie główne: Piotr Dymus

Start w tegorocznym "Chudym" potwierdzili m. in. tacy mocarze jak:

Andris Ronimoiss - zwycięzca MIUT, 11. zawodnik Mistrzostw Świata -  865 punktów ITRA.
Bartosz Gorczyca - 3. na mistrzostwach Polski na długim dystansie (Wielka Prehyba), zwycięzca wielu ultratrailowych biegów w Polsce, 824 punkty ITRA.
Wojciech Probst - gwiazda Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Dwukrotny zwycięzca trasy 50 km+ na Chudym. 798 punktów ITRA.

To główni faworyci, ale pojawi się też Jacek Michulec - mocny lokals, który obiecał sobie, że poprawi swój najlepszy wynik na trasie 80 km+ (dwukrotnie ją wygrywał!). Będzie też jego rywal - Marcin Dyrlaga, oraz czarny koń Chudego Wawrzyńca - Maciek Maciejowski, który dwukrotnie stawał na podium trasy 80 km+. Warto też zwrócić uwagę na ultraweterana - Maćka Więcka, który będzie chciał się zemścić za start w Biegu 7 Szczytów (240 km). Wspomina go gorzko, bo był "zaledwie" piąty. Maciek zdecydowanie celuje w trasę 100 km+ i pewnie żałuje, że to tylko stówka.

Faworyci faworytami, ale co Was Ultraski i Ultrasi czeka na trasie? W ostatnich dniach dwaj ultrasi, dla których nie są straszne żadne ultrawyrypy, sprawdzili to dokładnie na wszystkich trasach Chudego Wawrzyńca. Poznajcie tych dwóch śmiałków:

Kamil Leśniak - dwa razy meldował się na drugim stopniu podium Chudego Wawrzyńca 50 km+, 800 punktów ITRA.

Piotr Bętkowski - dwukrotny zwycięzca Chudego Wawrzyńca 80 km+, 756 punktów ITRA.

Podejście pod Oszusta, znanego jako Wredna Góra. Może nie jest szczególnie długie, ale wyjatkowo śliskie, strome i gliniaste.

 

Kawa i ciastko - warto posmakować na rekonesansie, bo na wyścigu nie będzie czasu.
Szczyt Oszusta. To tu na trasie 80 km+ zaczyna się prawdziwe ściganie.
Kamil Leśniak i Piotr Bętkowski sprawdzają, czy warto korzystać z kijów.
Kuracjusz Beskidzki.
Sielanka przy upalnej pogodzie. Na sam wyścig nie polecamy skwaru, choć historia pokazuje, że wybór jest tylko między skwarem a burzami. Powodzenia!

Tyle rekonesansu. Trasa sprawdzona i z atestem ULTRA! Ultrakciuki!

Profile poszczególnych biegów:

Chudy Wawrzyniec 100+

Chudy Wawrzyniec 80+

Chudy Wawrzyniec 50+

Mała Rycerzowa

Do zobaczenia w Beskidzie Żywieckim. 

Kingrunnera tworzą biegacze. Dodaj swój artykuł.

pozostałe artykuły